W chwili, kiedy wydaje się, że weszłaś na prostą drogę,
widzisz zakręt. Nie mam zamiaru znosić kolejnych humorków, prób, błagań.
Wystarczająco się przez ciebie nacierpiałam. Przestań mieszać mi w życiu, nie
chcę przeżywać kolejnych rozczarowań jakich mimo wszystko doświadczam po
przekonywaniach, że tym razem mnie nie zawiedziesz. Poznajesz mnie co raz
bardziej i jak sam napisałeś, co raz bardziej zaczyna ci się to podobać. Trochę
za późno, teraz podoba ci się to bez mojego udziału. Nigdy o tobie nie zapomnę,
zawsze będziesz kimś istotnym w moim życiu. Zawsze. „Bez kitu kropla” stanie
się nową marką. Tylko, czy mimo tego że cię nie chcę, będę bez ciebie
szczęśliwa? Chciałabym, a jak będzie… To niestety zależy tylko ode mnie. Chociaż
może chciałbyś mi pomóc?
Znowu zaczynam…
