tutaj też nie potrafię bywać regularnie. moje sny stają się totalnie monotonne, chcę aby maj przyszedł jak najszybciej. bynajmniej tak sobie wmawiam. a jak jest? nie chcę tracić cię z oczu nawet na chwilę, weekendy stają się uciążliwe, tęsknie za tobą. w domu mam święta, w głowie pustkę, a w sercu bałagan. nie chciałbyś może pomóc mi się pozbierać? umiesz zrobić tyle pozytywnych rzeczy, spraw abym zapomniała o tobie, cofnijmy się w przeszłość, nie przychodź do mojej szkoły, najlepiej byłoby gdybyś w ogóle nie istniał. przez moje życie przewija się tyle osób, już tyle zraniłam, tylko i wyłącznie przez ciebie. jesteś dumny? no tak, nie przyznałbyś się że jest inaczej. ciągle wierzę, ze to tylko pieprzona maska. pokaż się jaki jesteś naprawdę. przecież wiesz, że i tak wybaczę ci wszystko.
niedziela, 9 grudnia 2012
58.
tutaj też nie potrafię bywać regularnie. moje sny stają się totalnie monotonne, chcę aby maj przyszedł jak najszybciej. bynajmniej tak sobie wmawiam. a jak jest? nie chcę tracić cię z oczu nawet na chwilę, weekendy stają się uciążliwe, tęsknie za tobą. w domu mam święta, w głowie pustkę, a w sercu bałagan. nie chciałbyś może pomóc mi się pozbierać? umiesz zrobić tyle pozytywnych rzeczy, spraw abym zapomniała o tobie, cofnijmy się w przeszłość, nie przychodź do mojej szkoły, najlepiej byłoby gdybyś w ogóle nie istniał. przez moje życie przewija się tyle osób, już tyle zraniłam, tylko i wyłącznie przez ciebie. jesteś dumny? no tak, nie przyznałbyś się że jest inaczej. ciągle wierzę, ze to tylko pieprzona maska. pokaż się jaki jesteś naprawdę. przecież wiesz, że i tak wybaczę ci wszystko.
