sobota, 22 grudnia 2012

59.


Nic już nie umiem, nad wszystkim tracę kontrolę. Nie wiem co znaczą poszczególne słowa. Po prostu czuję się bezsilna. Dzisiaj szczególnie. Nie umiem nic zrobić, nawet ubrać tej cholernej choinki. Mam już dość tych całych świąt, nie chcę ich. Umiem tylko tęsknić. I to aż zbyt mocno. Mija 1,5 roku, a ja dalej nie umiem się pozbierać, rozumiesz? Nie umiem. Dalej jesteś w mojej głowie, dalej ciągle o Tobie myślę. 'Sny są zbyt monotonne' a ja już nie chcę śnić. Jeszcze parę dni do Hobbita, a święta od tego momentu mam naprawdę w dupie. Po co do tej pory się tak cholernie starałam? Przecież ateiści nie obchodzą świąt...